niedziela, 16 czerwca 2013

Rozdział 3

Zbliżała się już 17, postanowiłam się przebrać. Szybkim krokiem poszłam do swojego pokoju, wyciągnęłam ten zestaw i poszłam do łazienki, napuściłam wodę do wanny i po około 15 minutach wyszłam. Kiedy byłam już ubrana lekko się pomalowałam, oraz wyprostowałam lekko włosy. Była już 17.45 musiałam się streszczać. Wzięłam telefon oraz karteczkę na, której blondyn napisał mi numer domu. Wyszłam z domu i zakluczyłam drzwi. Szybkim krokiem szłam przez ulice. Aż a końcu trafiłam na ulicę podaną na kartce. Szukałam numer 329, po około 5 minutach znalazłam piękną dużą wille. Otworzyłam furtkę i doszłam do drzwi, trochę się denerwowałam. Ale w końcu zapukałam do drzwi. Po kilku sekundach drzwi się otworzyły, w roku stanął mulat o czekoladowych oczach jak i również ciemnych włosach.
- Hej ty pewnie jesteś Melody. Wchodź. - Zaprosił mnie gestem ręki do domu oraz się szczerze uśmiechnął.
- Melody przyszła! Yeach ! - Usłyszałam głos Niall'a, który po kilku sekundach stał naprzeciwko mnie.
- Cześc Niall. - Uśmiechnęłam się.
- Chodź poznasz resztę. - Odwzajemnił uśmiech.
Ale chwila jaką resztę. On mieszkał z chłopakami ? Co ? Przecież to niemożliwe.
- To jest Louis, tam na kanapie siedzi Harry z Liam'em. A ten facet, którego już widziałaś to Zayn. - Pokazywał każdego z osobna.
- Witaj śliczna. - Pocałował mnie w rękę Harry.
Niall ledwo co nie uderzył Harry'ego za ten pocałunek, lekko się uśmiechnęłam. w stronę loczka
- Miło mi Ciebie w końcu poznać. - Uśmiechnął się w moją stronę Liam.
- Czyli, ze to jest Melody. Niall ty to masz szczęście do dziewczyn. - Uśmiechnął się Lou.
- A myśmy się już widzieli. Hej jestem Zayn. - Uścisnął moją dłoń mulat.
- Jesteś może głodna ? - Zapytał się blondyn.
- Jadłam już w domu, dziękuję.
- Okey, to wiec chodź do mnie do pokoju, bo oni by nam przeszkadzali..
Wraz z chłopakiem poszliśmy do jego pokoju. Był koloru jak jego oczy- niebieski pokój z jasnymi meblami. Usiedliśmy na jego ogromnym łóżku i zaczęliśmy omawiać matematykę. Po około 2 lub 3 godzinach skończyliśmy.
- Chyba w końcu to rozumiem - Uśmiechnął się blondyn.
- No to się cieszę, Niall mam małe pytanie..
- Wal śmiało -Uśmiechnął się ponownie.
- Ty z tymi chłopakami mieszkasz ?
- No tak, nie słyszałaś o nas ? 
Pokiwałam głową na boki na znak, że nie wiem.
- No to więc.. Jesteśmy One Direction, chyba jak nie znałaś ich to raczej nas nie rozpoznajesz - Puścił oczko - Mam ci wszystko o nas opowiadać ?
- Jeżeli byś mógł. - Uśmiechnęłam się.
- No to wiec jesteśmy One Direction od 23 lipca 2011 roku, staliśmy się zespołem w programie x factor. W programie na samym początku startowaliśmy każdy osobno, nawet się nie znaliśmy. Ale połączył nas Simon Covell, uwielbiam tego gościa. 
Niall opowiadał mi historię powstania ich zespołu z godzinę, zanim wszystko załapałam.
- No to już wszystko wiem, ja Ciebie nauczyłam dziś matematyki, a Ty mnie jak wasz zespół powstał.
- Jesteś może głodna, bo ja strasznie. - Złapał się za brzuch.
- To chodźmy coś zjeść. - Uśmiechnęłam się w stronę chłopaka.
Powoli schodziliśmy na dół, kiedy byliśmy w kuchni siedział tam Zayn oraz Louis.
- Chłopaki jest sprawa.. Głody jestem.. - Powiedział Niall.
- Hmm, może spaghetti ? - Odpowiedział Louis - Ach, przepraszam czy szanowana Melody , zostałaby u nas na kolacji ?
- Z chęcią, jeżeli nie będę przeszkadzać.
- Ty nigdy nie przeszkadzasz - wtrącił się blondyn.
Uśmiechnęłam się w stronę chłopaków i poszłam z Zayn'em do salonu, Niall i Louis byli teraz szefami kuchni więc nie chcieliśmy przeszkadzać. Siedziałam z Harry'm, Liam'em oraz mulatem na kanapie i oglądaliśmy film. 
- Melody.. Możemy pogadać ? - Zapytał się mnie mulat.
- Jasne.
Razem z Zayn'em poszliśmy na górę, żeby spokojnie pogadać.
- Z Niall'em to na poważnie ? - Zapytał prosto z mostu.
Od razu się zarumieniłam kiedy powiedział zdanie.
- No sama nie wiem.. Pewnie nawet mu się nie podobam..
- Podobasz i to bardzo..I właśnie chciałem z tym o tym pogadać, chłopak ma dobre serce, ale za dużo razy było już złamane, więc chciałbym, żebyś jemu w żuciu nie złamała serca - Wziął mnie za rękę i patrzył w oczy. - Obiecujesz?
- Tak oczywiście. 
- Koooolacja ! - Wydarł się na cały dom głos Lou.
______________________________________________

Siemka, ten rozdział pisałam szybko i nie wiem czy ktokolwiek skomentuje :c
Ale miłego czytania : )

6 komentarzy:

  1. Jest super vzekam dalej skarbie

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozdział jest super, tak samo jak poprzednie! No to teraz dodawaj szybko następny ^^

    Pozdrawiam @Monika_016

    OdpowiedzUsuń
  3. No suuperrr ;3 Czekam na więcej! Aga ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Zacznę od tego, że rozdziały są za krótkie. Powinien być 3-4 razy dłuższy, a w każdym razie dialogi przeważają w całym opowiadaniu, a to chyba nie o to chodzi. Popełniasz sporo błędów językowych. Niektóre zdania są pozbawione sensu, gdyż źle komponujesz układ zdania, np.
    Zamiast:
    "Zaprosił mnie gestem ręki do domu oraz się szczerze uśmiechnął"
    Powinno być:
    Gestem ręki zaprosił mnie do domu po czym szerze się uśmiechnął.
    Choć nawet to zdanie brzmi dziwnie, po prostu nie umiesz poprawnie tworzyć zdań złożonych. Więc jeśli masz z tym problem pisz opowiadanie składające się tylko ze zdań, które zawierają wyłącznie w jeden czasownik.
    To nie jest jedyne takie zdanie. Akurat ja podałam jeden przykład, bo nie mam czasu wypisywać wszystkich.
    Popatrz na to zdanie:
    "Od razu się zarumieniłam kiedy powiedział zdanie"
    Nie mam czasu zobaczyć jak często dodajesz rozdziały, ale w każdym razie robisz to stanowczo za często. Nie wiem czy rozumiesz, ale chodzi o to, że zamiast dodawać rozdziały co 2-3 dni, które nie są za dobre z przyczyny, że piszesz je na odwal. Może za nim wstawisz rozdział przeczytaj go kilka razy i wykonaj ewentualne poprawki. Lub po prostu poświęcaj im więcej czasu.
    Mówię poważnie popracuj nad swoim stylem pisania, jest strasznie ciężki i z trudem się go czyta. A i jeszcze coś. To akurat zdarza się dosyć często. Mowa o tym, że nie wiesz gdzie stawiać przecinki. Nie jest to łatwe, zapamiętać gdzie powinny być,a gdzie nie. Niestety jeśli chcesz być dobrą pisarką musisz to wiedzieć, bo zbędne przecinki lub ich brak razi w oczy.
    Teraz już poza nawiasem. Zastanów się nad zmienieniem wyglądu bloga, bo ten za bardzo nie zachwyca. I nie chodzi tu o to, że masz zamówić sobie szablon, na który będziesz czekać nie wiadomo ile. Możesz sama to łatwo i szybko zrobić. Zacznij od zmienienia tła, czcionki i może wybierz inny szablon. Wtedy już będzie widać różnice. I to nie jest jakiś kaprys mojej osoby, ale czytelnicy widząc ciekawy wygląd bloga z pewnością zaciekawią się opowiadaniem, które na nim jest.
    No troszkę się rozpisałam, ale z tych wszystkich osób, które zostawiały komentarzy tylko ja miałam odwagę napisać to co o tym myślę. Możliwe też, że po prostu mają mało doświadczenia, nie wiem. Akurat ja mam niezły bagaż, więc chyba mam prawo z resztą tak jak wszyscy wyrazić swoją nie koniecznie miłą opinię. Prowadzę bloga już od długiego czasu i mam sporo czytelników, więc raczej nie kłamię i mam jakąś tam wiedzę. Weź ten komentarz do siebie, ale bez przesady. Z wielu doświadczeń wiem, że osoba, która dotychczas zawsze miała pozytywne komentarze dostała trochę krytykujący strasznie się przejmowała. Wrócę tu za jakiś czas i zobaczę co się zmieniło.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super zakończenie weekendu- jesteś kochana{: Ile ludzi będzie to czytało tyle będzie opinii- czego byś nie przeczytała pamiętaj o tym żebyś nikomu nie dała wejść sobie na głowę! Krytyka jest ważna, ale tylko wtedy gdy jest uzasadniona{: JESTEŚ DOBRA *raczej wspaniała<3*W TYM CO ROBISZ! Pamiętaj, że masz w nas wsparcie i możesz na nas liczyć! Rozwijaj się złotko! Czekam na następne rozdziały- pozdrowienia @dianee2805

    OdpowiedzUsuń